Krzysztof Ludwin

Galeria autorska

« 1 2 3 4 5 6 ... 31 »

2019-04-20

ZABOREK UROCZYSKO PLENEROWE

Maluję. Daleko od Krakowa. Jedyna w swoim rodzaju praca w gronie takich samych zapaleńców do akwareli no i ogólnie malarstwa. Uroczysko Zaborek przywitało nas zimnem, więc rysowałem szybko szkice pisakiem na zewnątrz i w salonie plebanii z 1880 roku (przeniesiona) malowałem na własnym stole ( kupiłem stół kateringowy rozkładany, co uznałem za genialny pomysł) wśród kolegów kończyłem w akwareli. Ciężka praca, kręgosłup boli, ale zdobywam nowe motywy i doświadczenie. Już widzę, że będę używał nowego papieru Sounders 450 gram torchon, jako następny oczywiście w mojej teczce. Nie zdradzę poprzedników ale co nowe to nowe, na Soundersie maluję się dobrze alla prima według mnie oczywiście. Skansen Uroczysko Zaborek jest pensjonatem lub odwrotnie. Właściciele zdobyli i przenieśli dużo starych budowli, a to plebanię z 1880 roku, wiatrak typu koźlak, małe drewniane dworki, leśniczówkę, domek nauczyciela, spichlerze i …kościół – miał być przeznaczony do rozbiórki i pocięcia, o ile dobrze pamiętam z opowieści właściciela. Troszkę więc malowaliśmy na zewnątrz i przeważnie wewnątrz, bo jednak zimno było. Ja trenowałem ze szkiców i z wyobraźni, zawsze ekscytujące doświadczenia, bo tworzą się takie małe abstrakty. Oczywiście czekam na ciepłe dni, kiedy zacznę częściej szkicować na zewnątrz. Przedstawiam tutaj foty skansenu no i oczywiście rysunki i akwarele. Można je kupić. Wystarczy wejść do www.galeria.ludwin.pl słowa kluczowe: akwarela, historia malarstwa, jak malować akwarelą, malarstwo akwarelą, malarstwo olejne, malarstwo polskie, malarstwo współczesne, najlepsze akwarele, najlepsze malarstwo, wielka sztuka, wybitne obrazy,

Napisz komentarz jako pierwszy

2019-04-08

WYSTAWA W FORCIE SOKOLNICKIEGO NA ŻOLIBORZU, W WARSZAWIE

Pogodowo jest fajnie, tąpnięcia nastroju jednak się zdarzają gdy toksyczni rodacy wyrastają obok; była wystawa w Warszawie; ja się zastanawiam czy będę robił wystawy; jaki sens mają wystawy?; to jest zabawa milionerów, bo: tyle zabiegów, koszty przyjazdu i pobytu zwłaszcza gdy trzeba tachać się z Krakowa z całym majdanem obrazów, a ramy się psują, płótna wypychają; organizatorzy stają na głowie aby dogodzić odwiedzającym a ….zaproszeni oczywiście przyjdą, przyjdą, już lecą aby potem się tłumaczyć: grypa, samochód, zapomniałem, pogrzeb; oczywiście potem: żałuję, ale pięknie było. Miałem na myśli wystawę, która odbywa się teraz w Forcie Sokolnickiego; piękne miejsce, Żoliborz to w ogóle piękne areały zieleni i ładnej ludzkiej zabudowy. Ładnie się prezentują obrazy moje i koleżanki w galerii dawnego fortu, słychać nawet szczęk broni i czuć energię prochu (obok jest cafe Prochownia). Warto tam zaglądnąć. słowa kluczowe: akwarela, historia malarstwa, jak malować akwarelą, malarstwo akwarelą, malarstwo olejne, malarstwo polskie, malarstwo współczesne, najlepsze akwarele, najlepsze malarstwo, wielka sztuka, wybitne obrazy,

Napisz komentarz jako pierwszy

2019-02-08

O AKWARELI JAK ZWYKLE - ..ALE ZMIANA, TROCHĘ W CISZY O: MICHAŁ ŚWIDER ODSZEDŁ

Muszę , zanim będę cytował doktorat z akwareli, napisać o tejże, tzn. o boomie akwarelowym w Polsce. Na podstawie swoich doświadczeń oczywiście , i jest to moje zdanie, bo zdań tych jest bez liku, a autorytety się zmieniają , w zależności od grup wzajemnej adoracji. Trochę z innej beczki: właśnie dowiedziałem się, że nie żyje jeden z moich ulubionych malarzy, który był moim wzorem jeżeli chodzi o minimalizm kompozycyjny, Michał Świder. Szkoda, mój rocznik. Ostatnio sporo znajomych odeszło, co mnie dziwi, że mnie to dziwi. Michał także używał techniki wodnej, tempery. Nie poznałem go osobiście, z wieloma malarzami znamy się „z obrazów”, i mijamy, i z daleka wiemy o sobie, aczkolwiek nie należę do tego kręgu akademickiego ASP, tak jak oni nie należą do architektonicznego kręgu akademickiego PK, więc jakie to ważne gdzie się zaczyna życie zawodowe, i gdybym wcześniej wiedział, może znalazłbym się w innym punkcie karmy. Jest jak jest. No i teraz patrzę na jego obrazy, człowieka nie ma duchem, ciało zaraz zniknie, a obrazy, jak energia zastygnięta, co nie jest truizmem, pozostaje. Tak to jest ze śmiercią w czasach pokoju, przychodzi znienacka, z marszu, cicho, zostawia w szoku, a my jak armia niezliczona po horyzont idziemy, i tylko pojedyncze barwy znikają, patrzysz w bok, a tu nie ma tego, który szedł, ale idziesz dalej. Hm, Adam zadzwonił z tą wiadomością, i to mi wytrąciło chęć o akwareli, jak pisałem na początku, ale następny mam nadzieję już będzie o technice, zacznę w każdym razie, lub na początek chciałbym napisać o sytuacji akwareli , moim zdaniem w Polsce. Tak aby wypełnić ten czas. Dołączam obrazy Michała Świdra, parę sztuk, pracochłonnych prac. Ups. Nie mogę tutaj wyświetlić, prawa autorskie są nałożone, trudno, wbijcie w wyszukiwarkę: Michał Świder. słowa kluczowe: akwarela, historia malarstwa, jak malować akwarelą, malarstwo akwarelą, malarstwo olejne, malarstwo polskie, malarstwo współczesne, najlepsze akwarele, najlepsze malarstwo, wielka sztuka, wybitne obrazy,

Alicja2019-05-16 01:22:13Kupiłam, po prostu, bo mi się PODOBA :-) Dobry pędzel i dobre pióro!
Alicja2019-05-16 01:22:14Kupiłam, po prostu, bo mi się PODOBA :-) Dobry pędzel i dobre pióro!
Alicja2019-05-16 01:25:03Komentarz miał wylądować poniżej...
krzysztof2019-05-29 10:03:49Alicjo, spoko. NIe przejmuj się.

2019-02-05

DZIEŃ PRZEWRAŻLIWCA…A TAKICH SĄ MILIONY

Nie będę rozwijał wątku, znajomi i uczelniani urzędnicy sztuki wiedzą o co chodzi, ale problem jest, i mam wrażenie że dotyczy tylko naszego świata na wschód od zachodniej granicy. No może Niemcy także mają to zjawisko, może Francuzi….hm. Magia tytułów naukowych. I co najgorsze w Sztuce. O ile pamiętam to nomen omen nie pamięta się tytułów naukowych naszych najlepszych malarzy, jeżeli je mieli, ale ich malarstwo. Zastanawiam się czy obrazy są kupowane ze względu na tło uczelniane ( jest wykładowcą!!!) , a może jednak podoba się ten obrazek? Jak to było z profesorem jednym i drugim gdy byli w przedszkolu i malowali dziecięce bohomazy, czy ważny od nich był tytuł naukowy, pewnie po prostu karteczka z namalowanym czołgiem się podobała, przecież wielu z nich wróciło do gestu pędzla z czasów przedszkola, tak samo luźny, swobodny, intuicyjny? Może jednak podparty teraz naukowym teoretyzowaniem. Nie wiem gdzie zagubiło się estetyczne kryterium „podobania” obrazu. Na ten temat powstała grupa „Ładnie”, gdzie sarkazm wzbudzał dekoracyjny obraz. W ogóle dekoracyjność jest passe. Oczywiście nie wszędzie. Disco polo teraz króluje, ale mogę przecież wyłączyć telewizor i wyłączyć radio, tak samo jak z obrazem, od którego się odwrócę. Nikt mnie nie zmusi do oglądania, ale są tacy których to koi. Z kiczu w końcu także zrobiono Sztukę, i nawet całe doktoraty powstały. Z pozornego kiczu zrobiono malarstwo, Nikifor biedny a byłby bogaty, gdyby się wcześniej zorientowano. Teraz to każdy już, a nuż widelec , kupuje na wszelki wypadek skoro tanie, bo mama nie kupiła w Krynicy Nikifora za piątkę a teraz takie miliony. Ostatnio napisano mi że owszem dobrze maluję, „urocze” akwarele, sprytne zestawienia, świetna technika, ale brak jest paradygmatu filozoficznego w retrospektywnym aspekcie malarstwa. Ohm, też nie rozumiecie? Jak patrzę na malarstwo tych którzy to napisali zastanawiam się nad okresem przedszkolnym. Może tam należy szukać inspiracji, wyzwolenia od zbytniego teoretyzowania na rzecz szczerości , dziecięcej. Mam parę obrazów, które namalowałem na plenerze, już nie napisze gdzie, bo do kolegów komisarzy telefony się urywają, z uwagami urażonych ( swoją drogą jestem zdumiony że ktoś mnie tu czyta!!!, siła mediów, toż to wszyscy wiedzą). Ja proszę was czytajcie powoli, ze zrozumieniem, wiec te obrazy to abstrakcje, nazwane „wyzwolenie”, bez anegdoty. Bo tak: jak namaluje konika to profesorowie oburzą się, że nie ma podkładu „świadomości malarskiej”, brak formalnej strony i w ogóle. Jak namaluję „abstrakcyjne wyzwolenie” to normalni , hahahaha „szarzy” odbiorcy ( jacy szarzy, jacy szarzy, po prostu normalni) powiedzą, że tak to oni w przedszkolu też malowali. Nie dyskutuję wtedy z nimi bo nie jestem profesorem, magia tytułu pozwala na nadużycia nazwania brzydkiego malarstwa malarstwem, gdzie zatrzymam wzrok na sekundę, a potem zastanawiam się gdzie go podziać, albo „co tez malarz chciał powiedzieć” . Ja osobiście uwielbiam abstrakcyjne zestawienie barw na płaszczyźnie, bo na podstawie takich obrazów powstają także przedmioty użytkowe ( wypowiadał się od tym już sam Piet Modrian), i o tym należy pamiętać gdy krytykujemy obrazy abstrakcyjne, ale śmieję się gdy na tematy abstrakcyjnych zestawów wytacza się „paradygmaty retrospektywne w ujemnym ujęciu”. Faktem jest, że obrazy podobno dzieli się na malarstwo i galanterię, ale kto o tym decyduje, czasem ludzie którzy jeszcze niedawno byli „szarymi”?, a teraz po przeczytaniu paru książek, nominowaniu szabelką na wyższy stopień nagle stali mądrzejsi. Taka jest kolej rzeczy, a wielu zapomina że tak naprawdę zostaje pamięć o człowieku, i czasem o jego dziełach, (lub spekulanci z ich dziełami w magazynach), o ile są w stanie przyćmić swoją Sztuką brak człowieczeństwa. Zapominają, że gdy idą na górę, to będą z niej wracali. Mam na myśli, że nieodpowiedzialni namaszczeni teoretycy sztuki wypowiadający się na temat malarstwa innych nie wiedzą, że przewrażliwcy czasem przestają malować z powodu krytyki, a oni się pewnie cieszą że rynek konkurencji ( kasa i wciąż kasa ) zmaleje o jednego przewrażliwca. Więc wy, przewrażliwcy nie dajcie się, malujcie i słuchajcie siebie. Teraz przygotowuję następne obrazy, projektuję następne następne , i następne następne następne obrazy do wystaw, i tak się kręci ten kabarecik i obwoźny cyrk. Howgh. Dołączam tryptyk 100x300cm Pt.: Wyzwolenie.

Agnieszka Zamojska 2019-02-05 08:36:42Brawo!
Jan2019-02-05 08:52:07Mi się podoba... i pisane i malowane !
krzysztof 2019-02-05 10:21:14No ja Wam bardzo dziękuję.
Jola2019-02-05 11:12:05Kristof, adekwatne..
Beata2019-02-08 12:24:18Krzysiek nie przejmuj się krytykami, nigdy nie nadążali za sztuką a kto by nadążył za Tobą ;) Tytuły są dla tych co mają niskie poczucie własnej wartości i muszą się czymś podpierać. A Ty po prostu maluj, bo robisz to świetnie!
krzysztof 2019-02-08 06:59:15Dzięki...:))))))
piotr2019-05-31 12:17:03i ja! Piękne Piękne i jeszcze raz zaje...ste

Wyświetleń strony: 17606