Galeria autorska. Ludwin studio. Krzysztof Ludwin

« 1 ... 23 24 25 26 27 28 29 30 31 »

2005-11-22

...ciąg dalszy historyjki

Koło Głogówka w Mosznej stoi cudo techniki budowlanej...aż mi szczena opadła. Mianowicie zameczek - pałacyk. Nie będę pisał o jego historii, bo jej nie znam. Natomiast sam spacer po terenie położonym wokół obiektu był super. Pełny relaks. Oczywiście Gabryś - szkodnik szalał, zapoznawał się z każdym ciekawym miejscem w parku i we wnętrzu zameczku. A my ciągnęliśmy za nim. Obok tego wspaniałego, kamiennego budynku funkcjonują www_newsywnie historyczne stajnie. Jezu, jakie piękne konie widziałem. Udało się nam wejść do stajen, mimo tablic ostrzegawczych, ale widać, że tolerancyjny naród tam mieszka bo nikt nam złego słowa nie powiedział. Oczywiście alter ego Gabrysia ,Stanlej sfotografował konika w erekcji i narzekał że oddałby wiele aby przynajmniej mieć w połowie takie przyrodzenie jak ten zwierz...hehehehe...Mam nadzieję , że nie posieje zgorszenia wśród co bardziej pruderyjnych czytaczy. Malarzom to uchodzi...nieprawdaż?

Kazimierz2005-05-30 03:04:53Moszna, erekc... Co tam sie, u Was dzieje? :)
Stanley2005-05-30 09:19:40..po prostu prawdziwe życie Kazimierzu....bez udaw...
LU2005-05-30 12:02:39hehehehehehe....ja nazywałem ten zameczek: Mosznow...
Kazimierz2005-05-31 00:48:09Nie boje sie. Ja stary koniarz Wiem cos' o tym i o...

2005-11-18

dłuuuugi łikend

Pojechaliśmy sobie do Strzeszyna ( fuj...Strzeszyc - nie mogę zapamiętać, skleroza..). Nie znajdziecie tej wioski na mapach samochodowych. Szczęściem dla niej . Bowiem jest tak urokliwa, że raz podane walory jej położenia i wyglądu doprowadziłoby do zadeptania tej bardzo historycznej wsi. Mianowicie pewna sympatyczna blondynka w miejscowym sklepiku - open for 24 (taaak, to prawda) - w paru słowach wyjaśniła mi prawie 700 set letnią historię miejscowości Strzeszyn, który założono na prawie niemieckim w 1300 roku. Na zdjęciach widać ryneczek z obudowanym potoczkiem płynącym przez środek i domami, które karnie, równolegle do siebie, szczytowymi ścianami skierowane są do płaszczyzny tegoż rynku. Mieliśmy lekkie pomięszanie od atrakcji, ponieważ doszły walory krajobrazowe typu rzeka, góry, sklep z piwem dwa metry dalej - właśnie ów "open 24 godziny", no i sami nie wiedzieliśmy z czego korzystać. Aha...zapomniałem o pobliskiej stadninie koni...pięęęęęęknych koni ( bodajże w miejscowości Żmiąca), i stawie z pstrągami, które pan odławiał na oczach głodnych klientów. No...pstrąg do piwka Tyskie lub małej wódeczki...hm....

KASIA2005-05-04 09:16:39Czy to jest Strzeszyn koło Biecza? Pochodzę z tamtych okolic wiem o czym piszesz ale w głąb łemkowskich wiosek jest jeszcze cudowniej ale polecam opuszcząną wioskę łemkowską Radoszyce w Bieszczadach z opuszczonymi domami i starym zarośniętym cmentarzyskiem najlepiej dojśc na nogach zapomnianą ścieżką którą znam tylko ja:-) (i ewentualnie wopiści);-)
Stranley2005-05-04 10:26:43Zmogla cie ta podróż...ale dla mnie najbradziej podoba sie kalpliczka miedzy drzewami,niestey nie otwiera sie powiekszenie ...ja nigzie nie jechałem..pozostajac w domu...wszystko ma w zasięgi ręki....o Bieszczadach tylko marzę....
M..2005-05-04 10:48:55Mnie akurat długi weekend nie dotyczył, ale niektórym można pozazdroscić. W Bieszczasdach byłam tylko raz/ jak do tej pory/, a to pewnie z powodu odległości od morza do gór. Bardzo miło wspominam tamten wrzesniowo-pażdziernikowy czas, pełen jesiennego słonca i całej gamy ciepłych rudych kolorów, które udało mi się utrwalić na zdjęciach. Dzisiaj leje, ale dzięki temu wszystko pieknie się zieleni i rozkwita. W Słupsku jak zwykle póżniej niz w innych regionach naszgo kraju, ale cóż...na wszystko przychodzi pora. Moja stara, olbrzymia czreśnia rosnąca w ogrodzie z tyłu domu, obsypała się kwieciem w ciągu nocy. Wygląda przepięknie. Pozdrawiam.
KASIA2005-05-04 10:56:59każdą wolną chwilę jak tylko wyrwę się z Krakowa poświęcam Beskidowi Niskiemu, Bieszczadom i uwielbiam Słowację szczególnie od tej mojej barwinkowej strony ale długi week też spędziłam na balkonie i Bagrach no cóż...
do Kaśki....2005-05-04 11:18:20Strzeszyn koło Limanowej. Z kolei ja a właściwie moja babcia i dziadek pochodzili spod Biecza - z Rożnowic. Mam tam chałupę, po nich odzziedziczoną. Powoli ją remontuję....To jest dopiero okolica!!!.....A Ty Kasia chyba mówisz o łemkowskich wsiach koło Gorlic. Bo Biecz nie ma tradycji Łemków ino bardziej żydowsko polskie.
LU2005-05-04 16:27:46Sorrrrrrryyyyyyyyyyy......to były Strzeszyce..nie Strzeszyn. Kasia ma rację.
Kazimierz2005-05-04 23:36:54Kiedy w 1975 roku po raz pierwszy we,drowa?em pieszo przez ponad dwa tygodnie po Beskidzie Niskim (Od Biecza przez Gorlice, Uscie, Wysowa, Magure, Dukle po Krosno) nie mysla?em ze ten rajd zostanie mi na ca?e zycie jako najpie,kniejszy. Kilka lat temu po tych samych szlakach we,druja,c, szuka?em tamtych wspomnien. Zal, ze niewiele z tej przepie,knej ?emkowskiej architektury pozosta?o. Niestety tylko cerkiewki (chociaz niektóre przebudowane i przemalowane). Chyze w wie,kszosci nie ocala?y. Co roku staram sie, trafić choć na pare, dni w Bieszczady i Beskid Niski. To konieczne, mimo iz mieszkam w poblizu równiez jednego z najpie,kniejszych miejsc w Polsce. Wyjazd w Bieszczady to tak jakby oczyszczenie.
KASIA2005-05-05 08:36:22Mówię i o łemkowskich wioskach koło Gorlic i w Bieszczadach dzikie okolice to jest to a Biecz jest bardzo ciekawy i wcale nie powiedziałam że jest łemkowski tylko okoliczne wioski z tamtej strony. Piękne tereny i jeszcze zapomniane albo nieznane przez nadymanych ludzi szpanujących
lu2005-05-05 10:39:17hehehe....Kasia...dobry tekst: nadymanych ludzi szpanujących..A do Kazimierza mam pytanie: gdzie Ty mieszkasz?..W Kazimierzu Dolnym?...Zaaaaaaproś...
lu2005-05-05 10:41:23hehehe....Kasia...dobry tekst: nadymanych ludzi szpanujących..A do Kazimierza mam pytanie: gdzie Ty mieszkasz?..W Kazimierzu Dolnym?...Zaaaaaaproś...
KASIA2005-05-05 11:04:00wiem co mówię:-))))))))))) nudzę się troszku i tak sobie tworzę
2005-05-05 14:54:11LU a to piękne dziewczę o greckim profilu to kto ???
LU2005-05-05 16:54:54...jedna z koleżanek szalonych, które zawitały z nami do wsi...Zrobiłem jej ładne zdjęcie więc powiesiłem...
Monia2005-05-06 11:10:03Chciałam tylko potwierdzić, ze STRZESZYCE :) są rzeczywiście boskie! Jestem tylko trochę zawiedziona, że nie umieściłeś moich wyczynów na pięknym rumaku (które odczuwam w nogach do dzisiaj:) by the way)
Stanley2005-05-11 18:49:13A ja wam powiem że koń to piękne zwierze... uciecha na nie patrzeć ...moze mi sieuda kiedyś sfotografować...tak jak chce...kon nie pozuje on jest...i to my go widzimy tak jak chcemy...
Tadek2005-05-13 11:17:37Ej lu gdzie jest druga część zdięć z Sterzeszyc!!!!!
Stanley2005-05-16 05:17:11Lu ....nie zakochałęś sie przypadkiem...??? maj to niebezpieczny miesiąc.....
LU2005-05-20 10:51:05Jeszcze nie..ale mam nadzieję, że kiedyś to nastąpi...!!! Zresztą ja ciągle się zakochuję, a to w pięknych kobietach, pięknej przyrodzie, ciekawych obrazach, super terenowych samochodach...eh...
Stanley2005-05-24 06:22:37I tak trzymać ...to daje wenę twórczą....i świat jest cały czas ciekawy..wróciłem wieczorem od znajomych co przyjechali z niemiec na urlop pięknym samochodem i kłocą się przy byle okazji...ciągle im mało...i cos nie pasuje...jak mieli niewiele to było fajnie i zostały tylko po tym fajne wspomnienia....mi starczy co mam... ciągle mam marzenia....
Leni2005-05-31 11:43:32a konno jeździsz? ten pan na koniu to chyba nie Ty..
LU2005-06-05 23:17:16nie , nie jeżdże konno...może kiedyś w przyszłości

2005-11-17

............

Papież Jan Paweł II, Karol Wojtyła...

Stanley2005-04-07 17:13:07..wieczny odpoczynek racz mu dac Panie.. ..a światlośc wiekuista niech mu świeci.. ..niech odpoczywa w spokoju ... Amen...
KASIA2005-04-11 12:17:11Teraz dpoiero sie zacznie juz wczoraj na franciszkańskiej były pustki. U mnie w serduchu tak pusto, bezkrólewie... do tego zatoki i zimno oj zle koteczku
LU2005-04-12 16:30:12a kurcze...faktycznie...Co dopiero Go pogrzebali a już zaczęli inni szczekać. Coraz bardziej przestaje mi sie podobać ten pieprzony świat..Niestety wciąż wokół nerwy...tak sie poskarżęm..Może mi przejdzie.::)))
Stanley2005-04-16 00:23:16Ja wróciłem przed chwilą z montazu pięknego witraża ok 10 m2 poswięconego Janowi Pawłowi II dwa dni ciezkiej pracy ale jaki efekt......stary kosciół gotycki z kamienia w Lwówku Śląskim w ciągu kilku lat z ruiny powstała piękna światynia..jak beziecie zajladnijcie trudno go nie zauważyć...
ballerina2005-05-18 14:53:18.nie wymaga komentarza...

2005-11-16

refleksja malarza...

Dzisiaj jest 3.04.2005...Drugi dzień po śmierci Jana Pawła II. Starając się nie ulegnąć wszechogarniajacemu wszystkich wzruszeniu zastanawiam się nad tym, czy wszyscy ci, którzy dzisiaj płaczą zmienią coś w swoim życiu. Ja, malarz z bożej łaski, coś tam staram się pacykować, jak to mówi moja materna patrząc na obrazy Brata Alberta, stwierdziłem, jak zapewne wielu z nas, że nareszcie te wszystkie banalne głupoty dnie codziennego mają szansę stać się odległymi i mało ważnymi sprawami. Ot, potrzebne dla utrzymania się przy jakim takim życiu, ale z uśmiechem....Wiecie, Karol Wojtyła miał taki dobry uśmiech i ten żart, czasem złośliwy, żywcem wyjęty z Krakowa.... W każdym razie kończy się jakaś Epoka i jestem szczęśliwy, iż jestem tego świadkiem. Zarazem zżera mnie już ciekawość i chciałbym dożyć wieku Papieża, aby się przekonać, czy ludzie skorzystali z przykładu jego życia. Ja w każdym razie spróbuję.

Kazimierz2005-04-06 01:08:06Spotkalismy Go dawno temu na szlaku. Pamie,tam to do dzis wyraznie. Chwila rozmowy. Jeszcze wtedy nie by? Wielki, ale juz taki, ze zapamie,ta?em kazde Jego s?owo. Z kim rozmawia?em uzmys?owi?em sobie po latach, jak go wybrali. Namalowa?em przed laty obraz z Nim. Na tym nie koniec...
Stanley2005-04-06 02:37:06Kazimierzu,mialeś szczęscie go spotkać i wystarczyła chwila która pamietasz do dzisiaj...to jest magia i haryzma człowieka który swa osobowoscia nadawal kształt czasowi w jakim nam udalo zyć...to wieka moralna osobowosc wywierająca niesamowity wplyw na spotkanych na swej drodze ludzi be zwzgledu na język komunikowania sie o czym swiadczy reakcja świata ... wiekość przez szczerośc i prawdziwosc docierała do wszystkich..dopiero teraz zdajemy sobie sprawe z kim mieismy okazję sie spotkać.......mysle że w sercach zostanie na zawsze....
Stanley2005-04-06 02:40:06Dziwne ze noc ciemmna a my trafiamy do klawiatury wpisując w jej klawisze nasze spostrzeżenia i refleksje....
Stanley2005-04-06 02:44:06Dlaczego tak nas mało w tym miejscu....
KASIA2005-04-06 08:36:06Smutno mi poprostu zwłaszcza że już nigdy go nie dotknę i nie usłyszę tak na prawdę żałuję wielu straconych momentów cóż...
LU2005-04-06 11:27:06A mnie nie jest tak strasznie smutno bo czuję że jest w świecie, który naprawdę go pociągał i w który wierzył. I cieszę się jeszcze z jednego powodu, mianowicie jest szansa że w nas zostawił taką kupę dobra, która ruszyła nawet bojówkarzy z klubów piłkarskich. Pomyślcie, jaka to była potęga w Tym Człowieku...I zrozumiałem teraz, gdy go nie ma, słowa powtarzane w programach tv, co on do nas mówił. Ruszyło mnie , gdy najbardziej zatwiardziały ideowiec komunistyczny Fidel Castro wpisał do księgi: żegnaj dobry przyjacielu ubogich, przeciwniku wojen...To jest Potęga!..Dobre słowo. I nawet rabin Łodzi Keller wypowiadał się o miłosierdziu jak chrześcijanin. Jaka potęga !!..Dobre słowo. Spokój. Może dzięki temu ludzie wiary Mahometa zrozumią, że nie wojna jest drogą do osiągnięcia nie tyle spokoju na ziemi, co spokojnego sumienia w świecie duchów. Howgh..
M..2005-04-06 15:18:06Wiele słów, brak czynów. Dzisiaj myślimy o tym ,z e za mało słuchalismy, nie wsłuchiwalismy sie w to co mówił, co chciaał nam przekazać. Niektórzy może się zreflektują i opamiętają. Teraz trwają w chwili zadumy i refleksji, ale nie wierzę ,że wszyscy będą pamiętać o tym co sobie, innym dzisiaj przyrzekają i obiecują. Może to zbyt gorzkie słowa, ale wszyscy wiemy , jakie jest życie i jacy są ludzie. Czas pokaże. Mogę tylko mieć nadzieję, że chociaż w niektórych nastąpi jakas pozytywna zmiana, którą będzie można odczuć, czy zauważyć. Życzę wszystkim, aby stało się tak, jak to sobie deklarujemy. Ku pamięci Ojca Świetego
M...2005-04-06 16:59:06Więcej optymizmu..
KASIA2005-04-06 17:20:06Dobrze wam się pisze ja czuję egoistycznie że utraciłam podporę, pewnego rodzaju fundament i tak naprawdę myślę że wszyscy to straciliśmy i dopiero dociera tak wolniutko że nieświadomie zupełnie
Stanley2005-04-06 17:48:06..wieką podpora jaka byl wielki Polak syn naszej ziemi Ojciec Święty pozostanie w sercach na zawsze pokazal że morzna wznieśc sie ponad podziały i walczyc w tym trudnym swiecie o ideały i to my mu musimy swoja postawa walczyć wspólnie o nasz swiat i nadawać mu kształty godnie czlowieka w naszych rękach jest siła ale w jedności bo skólceni nie zrobimy nic..chocbysmy sobie obiecywali wiele..to my decydujemy o wybierniu przedstawicieli naszego narodu..spojrzyjcie ilu posłów i przedstawicieli pcha sie na pogrzeb papieża a przez lata nie zrobili nic dla naszej umęczonej ojczyzny i nie potrafili wprzęgnąć nauk Ojca Świętego w budowę prawdziwej prawej Ojczyzny naszej biorąc za to pieniadze i gubiąc nasze nadzieje.. .jedyna nadzieja były słowa papieza nawolujace do poprawy......
2005-04-07 08:18:07na stronie www.brzesko.ws znalazłam ciekawy zestaw wypowiedzi Papieża - głównie humorystycznych i przepełnionych jego dobrocią. Wywołały one mój ciepły uśmiech, dlatego szczerze polecam zajrzenie tam (tekst znajduje się przy zdjęciu Papieża obok laptopa)

Wyświetleń strony: 11