Galeria autorska. Ludwin studio. Krzysztof Ludwin

« 1 2 3 4 5 6 7 8 ... 31 »

2016-03-15

Wystawa we Wrocławiu

Ciekawą propozycję otrzymałem od Prof. Piotra Błażejewskiego z Wrocławia. Wystawienie obrazów w przestrzeni publicznej Uniwersytetu Przyrodniczego na Placu Grunwaldzkim 24. Postanowiłem że cykl akwarel będzie wędrował po Polsce na ekspozycje w różne ciekawe miejsca. We Francji uczestniczyłem kiedyś w zbiorowej ekshibicji malarstwa wyeksponowanego w starych kaplicach. Goście jeździli od kaplicy do kaplicy. Była zabawa. Każdy sposób jest dobry aby dotrzeć do ludzi. Zapraszam zatem do Wrocławia, na plac Grunwaldzki 24 do Uniwersytetu Przyrodniczego. Pokazuję cykl Sycylijski.

Barbie 2016-09-24 09:12:00Świetny pomysł

2016-02-23

wystawa w Galerii Pryzmat, siedziby ZPAP w Krakowie

Rzadko zdarza się okazja zrobienia wystawy w miejscu zamieszkania, a zwłaszcza w Krakowie. Ostatnio eksponowałem tutaj prace onegdaj 10 lat temu. Dzięki uprzejmości ZPAP powiesiłem akwarele w najstarszej chyba galerii krakowskiej , projektowanej przez Szyszko Bohusza specjalnie dla grupy artystów malarzy i siedziby ich związku. Galeria specjalnie skonstruowana do profesjonalnego pokazu obrazów czyni okazję do wyjścia na światło dzienne wielu prac zalegających pracownie. Musze powiedzieć że zawiodłem się na znajomych. Otóż zwykle ludzie pokrętnie tłumaczą absencję na wernisażach dużą odległością od miejsca. Tym razem wysłałem zaproszenie do tak wielu osób z Krakowa, że już mam jasność w materii rzeczy: olewnictwo. Przynajmniej mam pogląd. Warto było się jednak pomęczyć z organizacją pokazu dla tych, którzy przyszli i serdecznie pogratulowali. Rzecz polega na tym, że ja już raczej w Krakowie nieprędko pokażę swoje prace, może za lat 10 znowu, a więc część tych ?zainteresowanych? wymrze śmiercią naturalną lub co insze się podzieje z nimi. Pal ich licho. Teraz zapraszam do Wrocławia w marcu. Potem będzie wystawa w Zakopanem. W najbliższym czasie akwareliści znowu jednak zagoszczą w galerii Pryzmat w kwietniu w gronie 10 członków www.sap-art.pl

7SniHoz0ys2016-03-02 13:58:00Well here I am~ a day late and a dollar short. I just found you. I feel like I hit the japckot. What beautiful work. I too would like to see the process of one of your paintings. You mentioned water colors and acrylics. What type of paper? What do you draw your working pic with? Pencil? And how do you get the white on the ends of the feathers? eeeeek..sorry, I'm just so impressed and loving it. Are your flowers layered with watercolor? Oh, I hope you'll be able to answer. Thank you so much.xos,janet
Witold 2016-03-07 14:26:00Panie Krzysztofie, bardzo proszę o podanie szczegółowych informacji dotyczących wystawy we Wrocławiu (miejsce i data wernisażu). Z góry dziękuję. Pozdrawiam, Witold
Roman2016-03-10 13:10:22No właśnie, miejsce i data wystawy we Wrocławiu ? Pozdrawiam serdecznie.
K ludwin2016-03-11 13:23:33Podam po niedzieli. Nie będzie wernisażu ale na koniec będzie finisaż w kwietniu. Gdzie i kiedy podam wkrótce.
doraso2016-05-29 18:52:12Jestem fanką Pana malarstwa,a P.akwarele uwielbiam-ostatnio oglądałam je w Katowicach w Galerii Sztuki 4Art(4-go kwietnia 2016)-są cudne-pozdrawiam serdecznie.
K ludwin2016-06-04 23:42:00Dziękuję dziekuję...zapraszam częściej na stronęi na facebooka pod kristof ludwin

2015-12-29

powidoki Sycylii

Nazwa mojej strony nie odznacza, że zajmuję się tylko techniką akwarelową. Nastrój można przekazać i należy w dowolnej technice. Akwarela, jak to nazywa się fachowo, jest moją techniką malarską pierwszą. Ulubioną. Priorytetową. Na tyle , aby w plenerze szkicować farbami wodnymi a w pracowni namalować wg akwareli obraz olejny. Bardzo dobra metoda. Olej według akwareli to pewne decyzje za mną. Potem tylko jadę z górki. ? Cykl sycylijski powstał podczas pleneru łączonego: podróż z ekipą akwarelistów oraz grupa moich studentów. Myślę że młodzi zapamiętają ten wyjazd bo bawili się nad wyraz dynamicznie. Mija już rok a może dwa od tamtego czasu a ja wracam myślami i maluję sycylijskie ?powidoki? na podstawie całego materiału który pozostał. Najważniejsze są obrazy w pamięci: zapachy, dotyk ciepłego kamienia, upał, leniwe dni i myśli.

Napisz komentarz jako pierwszy

2015-12-14

14-12-2015

Czas wrócić od nowego roku 2016 do blogowania na tej stronie. Jak widać poniżej, można komentować moje teksty i w ogóle całą moją działalność. Kiedyś (patrz na wpisy wstecz) na mojej stronie , jeszcze przed facebookiem wykreowała się grupa, która wymieniała poglądy o pozdrowienia. Mam nadzieję że to wrati. Ostatnio miałem w sobotę wernisaż mojego malarstwa, bo tak można nazwać obecnie działalność, którą prowadzę ( chociaż niektórzy uparcie wracają do popularnego obecnie "sortowania" , otóż twierdząc iż akwarela nie jest malarstwem.) Nic bardziej błędnego. Akwarela to dział malarstwa ?jak diabli malarskiego?. Perełki takiego malarstwa można znaleźć dzięki sieci na całym świecie. Więcej, dzięki akwareli, którą obowiązkowo poznają i praktykują uczniowie pierwszych klas liceum plastycznego przechodzi się bezboleśnie do malarstwa olejnego. Gorzej odwrotnie, ze względu na pewne nawyki wyniesione z praktykowania tej "cięższej" z technik. Wracając do meritum: w ?Wieży Sztuki? w Kielcach (tuż obok dworca PKP) wiszą głównie moje akwarele. Jak mówi jej właściciel, jest to jedyna galeria w Kielcach. Dobrze funkcjonująca galeria. Ciekawe. Zobaczymy. Poczekam na efekt. Obecnie przygotowuję prace dużych rozmiarów m.in. 150x50cm. W akwareli jest to wyzwanie i kupa roboty. Sztuka polega na tym aby każdy ruch pędzla miał sens, bo nie da się plamy zamaskować, jedynie wymyć, ale moim zdaniem to już nie jest alla prima, a tylko taka akwarela jest klasą sama w sobie. Nieraz zresztą zastanawiałem się nad dodatkowym atutem tej techniki i wiem już że oprócz walorów tematycznych, malarskich wzbudza podziw gdy operator pędzla wykazuje umiejętności ponadprzeciętne. Trochę tak jak z kopaniem piłki lub jazdą na czymkolwiek. Grupa podziwia lidera, sama dochodząc do perfekcji. Miłe to i pocieszające, poprawiające humor, dające uczucie spełnienia. Człek wie , że jest potrzebny. Jakkolwiek, ale jest. Dlatego dziękuję zawsze za dobre słowo a?propos mojej sztuki akwareli. Lata pracy nad techniką mają sens , wypełniają lukę egzystencjalnego pytania ?co ja tu robię?, jeżeli nie ma dzieci i rodziny. Istnieją inklinacje do dochodzenia do perfekcji nawet w przysiadach i pompkach w celi więziennej. Chwała Bogu i mojemu sprytowi mam gdzie pracować nawet po nocach, nie narażając się na wyjście z mieszkania. Korzystam więc teraz z tej wygody, zapraszając także nabywców prac do mojej pracowni, która jest tuż obok sypialni, livingu i łazienki, za ścianą . Przewidziałem nawet wchodzenie w butach ( nie stresuję ludzi nakazem ściągania butów) dając na podłogę płytki gresowe, które nie wytrą się w miejscach najczęściej uczęszczanych przez klientów ( hahahahahaha) . No i oczywiście łatwo wyczyścić płytki niż dechy. Jest ładnie dzisiaj na polu ( jestem z Małopolski), więc przebudzenie po obowiązkowych 7 godzinach snu nie było bolesne. Zobaczymy co dzień przyniesie. Staram się oczywiście nie myśleć o tym co się dzieje w sejmie za nasze, podatników pieniądze ale mam nadzieję że dobry Bóg, który reguluje to życie w rytm natury nie pozwoli na zbytnią demolkę.

Tadeusz2015-12-14 18:36:43Gratuluję wspaniałego malarstwa, oczywiście akwarela jest "królową malarstwa" niestety niedocenianą,pozdrawiam Tadeusz
Krzysztof Ludwin2015-12-15 12:48:58Dziekuję. Z obserwacji wynika że akwarela jest coraz bardziej doceniana. W Polsce rośnie grono zwolenników technik wodnych. Mnożą się style i jest coraz więcej "odsłon" ludzi malujących akwarelą dotychczas w zaciszu domowym.
Andrzej 2016-02-09 23:01:15Wspaniałe akwarele. Kupiłem jedną Pana pracę (Boguchwała) w galerii w Szczyrku. Wybieram się z żoną do Krakowa. Jak przeczytałem przyjmuje pan potencjalnych nabywców prac w swoim domu/pracowni. Czy mogę prosić o kontakt? Mój telefon 605 226 596.

Wyświetleń strony: 7263